• 15Paź

    31Kuchnie świata na jednym talerzu Kuchnia amerykańska często jest nazywana tak potocznie, ponieważ faktycznie nie ma czegoś takie jak kuchnia amerykańska, nie wykształciła się ona z tego powodu gdyż Ameryka nie jest rdzennym państwem z tradycją, jest to zlepek różnego rodzaju kultur i cywilizacji narodów które przypłynęły do Ameryki licząc na szczęście. Zatem kuchnia amerykańska to nic innego jak grupa kuchni światowych połączonych w jedność. Pozostałe grupy zaczęły asymilować się ze środowiskiem amerykańskim. Efektem są wszystkie fast – foody, w których można dostać dania kuchni regionalnych, które tylko nazwą przypominają te dania. Kolejne pokolenia imigrantów porzucają nawyki żywieniowe swoich przodków i eksperymentują z innymi kuchniami świata – jest to bardzo ciekawe zjawisko z punktu widzenia socjologii. Cecha charakterystyczna – wszystko jest wysycone tłuszczem. Bardzo dużo potraw (frytki, mięsa, warzywa) przygotowywane jest w głębokim oleju i smażone dość długo. Odbija się to niekorzystnie na kondycji społeczeństwa amerykańskiego, które jest uważane za najbardziej otyłą kulturę świata. Otyłość w tym kraju ma też inne źródło – w tym kraju bardzo popularne są słodycze i wyroby słodkie. Zwykły banan w niezwykłej formie Kuchnia południowo amerykańska opiera się głównie na składnikach dostępnych na miejscu. Najbardziej znana jest kuchnia z północy kontynentu, gdzie jest najwięcej turystów i obserwuje się największe bogactwo składników z uwagi na bliskość lasów tropikalnych. W zasadzie nie ma jednej podstawy, którą można by było uznać za wiodącą w tego typu kuchni. Każdy kraj wykształcił swoje charakterystyczne elementy, których nie można znaleźć nigdzie indziej. W Brazylii i Ameryce Środkowej popularne są tortille. Są to placki tworzone poprze mieszaninę mąki kukurydzianej i wody, następnie smażone na patelni. Serwowane są z dodatkiem różnych warzyw, mięsa czy dla turystów nawet na słodko. Kukurydza bowiem jest tu postawą życia i to właśnie ona dostarcza mąki na chleb i inne przetwory. Ciekawe jest to, że nie obserwuje się w tym kręgu kulturowym tak ogromnego wpływu na życie fast foodów, jak to jest w USA czy Europie. Owszem w miastach są dostępne, jednak na prowincjach w dalszym ciągu gotuje się tradycyjnie.